|
24.01.2010. |
Niezliczone ilości prób poloneza, do tego godziny spędzone na przygotowaniu się do jednego z najważniejszych wieczorów życia! Efekty tej wytężonej pracy mogliśmy podziwiać minionej nocy. 23 stycznia br. miała miejsce studniówka 2010! Na ten bal czeka się
przez całe liceum, a my, tegoroczni maturzyści mamy go już za sobą.
Balowe kreacje pań, męskie garnitury, głośna muzyka, a przede wszystkim
towarzystwo najlepszych szkolnych znajomych oraz nauczycieli - oto
esencja prawdziwie udanej studniówki. Oczywiście tegoroczna też taka
była!
Zobacz zdjęcia i film!!!
Nie na darmo mówi się, że liceum to najlepszy okres w życiu każdej młodej osoby, a ten bal jest najlepszym tego przykładem. Świetna atmosfera panująca już od samego początku imprezy udzielała się wszystkim. Tradycyjnie studniówka rozpoczęła się polonezem. Panie prowadzone przez swych partnerów sunęły po parkiecie w rytm dobrze znanej nam melodii. Następnie wszyscy zgromadzeni wznieśli toast za udaną studniówkę i powodzenie na maturze. Jeszcze tylko pamiątkowe zdjęcie i… …zaczęło się!
Polonez w wykonaniu klas: IIIA i IIIC
Po formalnej części nadszedł czas na tą najbardziej ulubioną! Pierwsze takty muzyki zachęcającej do wspólnego tańca i od razu parkiet zaczął się zapełniać. Maturzystom niewiele do szczęścia potrzeba, aby zabawa rozkręciła się na całego. Kilka szybszych kawałków i od razu towarzystwo się rozruszało, co oczywiście nie umknęło uwadze panom kamerzystom, którzy dzielnie krążyli wśród tańczących.
Najwięcej radości sprawiły bardzo popularne kawałki grane przez orkiestrę m.in. „Jesteś szalona”, „Czwarte liceum ogólnokształcące”, „Za rok matura”, czy piosenki Dżemu. Oczywiście nie zabrakło makareny, „kaczuszek” oraz wężyków, w których brali udział wszyscy tańczący. W trakcie trwania imprezy na parkiecie pojawiali się nauczyciele: m.in. mgr Margarita Janik, mgr Aneta Salachna, mgr Anna Kowalska, mgr Jarosław Łyczba oczywiście z małżonkami, a nawet ks. Tadeusz pochwalił się swoimi umiejętnościami tanecznymi.
Furorę na parkiecie zrobiła mgr Iwona Zimmerman, która od początku trwania zabawy świetnie się z nami bawiła. Zabawa trwała do piątej nad ranem. Kiedy przyszło nam już wychodzić z sali byliśmy pewni jednego – warto było czekać, aby przeżyć tak niezapomniany wieczór. Wielka szkoda, że mamy to wszystko już za sobą, ale zawsze pozostają niesamowite wspomnienia i świetne zdjęcia. Oby następne roczniki miały tak udaną studniówkę jak nasza!
|
| 1. |  |
| | 2. |  |
| | 3. |  |
| | 4. |  |
| | 5. |  |
| | 6. |  |
| | 7. |  |
| | 8. |  |
| | 9. |  |
| | 10. |  |
| | 11. |  |
| | 12. |  |
| | 13. |  |
| | 14. |  |
| | 15. |  |
| | 16. |  |
| | 17. |  |
| | 18. |  |
| | 19. |  |
| | 20. |  |
| | 21. |  |
| | 22. |  |
| | 23. |  |
| | 24. |  |
| | 25. |  |
| | 26. |  |
| | 27. |  |
| | 28. |  |
| | 29. |  |
| | 30. |  |
| | 31. |  |
| | 32. |  |
| | 33. |  |
| | 34. |  |
| | 35. |  |
| | 36. |  |
| | 37. |  |
| | 38. |  |
| | 39. |  |
| | 40. |  |
| | 41. |  |
| | 42. |  |
| | 43. |  |
|
Agata Siejka
klasa IIIA
Materiał filmowy i zdjęcia: mgr Aneta Salachna
|
|
Zmieniony ( 15.02.2010. )
|