Strona główna
Hala w Radomiu zdobyta Drukuj Email
17.12.2008.
Image Drużyna AZS Częstochowa pokonała 3:0 na wyjeździe ekipę Jadar Radom.

Po spotkaniu na kilka moich pytań odpowiedział szkoleniowiec „akademików”- Radosław Panas!



Jadar Radom - Domex Tytan AZS Częstochowa 0:3 (19:25, 25:27, 21:25)


Jadar Radom: Maciończyk , Kosok, Kocik, Małecki, Domonik, Owczarski, Stańczak (libero) oraz Żaliński , Terlecki , Salas, Pawliński

Domex Tytan AZS Częstochowa: Stelmach, Mlyakov, Gradowski, Bartman, Wrona, Nowakowski, Zatorski (libero) oraz Michalczyk, Gunia


Martyna Ostrowska: Dzisiejszy mecz zagraliście po udanym spotkaniu w Lidze Mistrzów. Czy ciężko było zmobilizować drużynę?


Radosław Panas: Nie, nie muszę ich w ogóle mobilizować, bo jakiś czas temu założyliśmy sobie, że chcemy w grudniu wygrać wszystkie pięć meczów, które nas czekają. Dzisiaj wygraliśmy - zostały nam dwa. Wygrana w tym meczu może ułatwić nam kolejną część sezonu. Możemy wyjść z grupy w Lidze Mistrzów. Wygrywając w Warszawie możemy też odskoczyć od tej grupy spadkowej. Także nie muszę chłopaków mobilizować. Wiedzą, o co grają. Każdy z tych, którzy wychodzą na boisko, czuje oddech rezerwowych. Oni wiedzą, że muszą pokazać mi, że miejsce w szóstce także im się należy. Dlatego tak walczą, bo wiedzą, że każdy słabszy mecz może okazać się zmianą.


M.O: Patrząc na wynik dzisiejszego spotkania można by stwierdzić, że był to łatwy mecz. Mieliście jednak trochę problemów w drugim secie, jak pan oceni dzisiejszy występ swojego zespołu?


R.P: Nie ma łatwych meczów w tej lidze, nawet tutaj. Pozornie ten pierwszy set mógł się takim wydawać, ale w drugim prowadziliśmy bodajże 12:8. W jednym ustawieniu 14:12 było natomiast dla Radomia. Końcówkę wytrzymaliśmy, a środkową część trzeciego seta cały czas kontrolowaliśmy, odjeżdżając w końcówce. To, co mówiłem chłopakom: gramy równo, podkręcamy śrubę w końcówce i powinniśmy mecze wygrywać. I to nam się tutaj udało.


M.O: W następnym tygodniu czeka was rewanżowe spotkanie Ligi Mistrzów z Sofią w Hali Polonia. Jakie nastroje panują w drużynie przed środową konfrontacją?


R.P: Bardzo dobre. Chcielibyśmy wygrać ten mecz z Sofią, żeby mieć dwa zwycięstwa w grupie, które mogą dać nam awans nawet do kolejnej rundy. Także bardzo nam na tym zależy, bo chcemy się pokazać również w Europie, w meczach z silnymi zespołami. To nas podbudowuje. Złapaliśmy odpowiedni rytm meczów. Nie przeszkadza nam, że gramy co dwa dni. Nie przeszkadzają nam podróże. Chłopcy są młodzi, zdrowi, szybko się regenerują, także nic nie może nam przeszkodzić.

M.O: Dziękuję za rozmowę.

Martyna Ostrowska

klasa IIA

 

Zmieniony ( 17.12.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Biuletyn Informacji Publicznej

Advertisement

Elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej

Advertisement

Zastępstwa

Advertisement

Wynajem sal

Advertisement

Plan zajęć 2011/2012

Advertisement

Plan lekcji 2011/2012

Advertisement

Matematyka w obiektywie IV ed

Advertisement

Gimnazjalisto!

Advertisement

Rekrutacja 2012/2013

Advertisement

Podręczniki 2011/2012 2013/2014

Advertisement

Fundacja Fresnela

Advertisement

Pomoc Psychologiczna

Advertisement

Statystyka

Imieniny

19 Maja 2012
Sobota
Imieniny obchodzą:
Augustyn, Celestyn,
Iwo, Mikołaj,
Pękosław, Piotr,
Potencjana
Do końca roku zostało 227 dni.

Gościmy

Odwiedza nas 19 gości

Pogoda



Portal © 2007 stworzony przez mgr Anetę Salachna - Wszelkie prawa zastrzeżone!