| Mikołajki udane dla siatkarzy AZS-u |
|
|
| 07.12.2008. | |
W mikołajkowy wieczór częstochowscy siatkarze wygrali w hali Polonia z ekipą Delecty Bydgoszcz. Rozegrali bardzo dobre spotkanie. Drużyna przeciwna nie zdołała urwać nawet jednego seta. Było to dobre przetarcie przed najbliższym spotkaniem w Lidze Mistrzów.MVP meczu wybrano Piotra Nowakowskiego.
Po zakończeniu spotkania na temat meczu wypowiedział się libero naszej drużyny - Paweł Zatorski.
Martyna Ostrowska: Jak ocenisz mecz w Waszym wykonaniu? Wynik wskazuje na to, że pokonanie Delecty Bydgoszcz nie było trudnym zadaniem.
Paweł Zatorski: Myślę, że zagraliśmy dobry mecz. Na pewno były ciężkie momenty w tym meczu, gdzie pokazaliśmy, że naprawdę jesteśmy zespołem i z tego możemy się teraz cieszyć.
M.O: Czy trudno było się Wam zmobilizować po przegranej w Kędzierzynie - Koźlu? Wydawało się, że jest to drużyna w Waszym zasięgu.
P.Z: Dokładnie, ta drużyna była w naszym zasięgu, mimo, że jeszcze nie odnieśli porażki w lidze. Mogliśmy spokojnie urwać im jakieś punkty. Bardzo nam przykro, że się nie udało, ale na pewno podziałało to na nas mobilizująco w kontekście następnego meczu. Cieszymy się bardzo z tego, że potrafiliśmy podejść do rywala z Bydgoszczy bardzo poważnie i to się opłacało.
M.O: Już za tydzień czeka Was podróż do Radomia. Zespół Jadaru w tym sezonie spisuje się bardzo słabo. Czy będziecie jakoś specjalnie przygotowywać się do tego meczu?
P.Z: Najpierw mamy mecz w Lidze Mistrzów, także myślimy o przeciwnikach z Bułgarii, a później przyjdzie czas na Radom.
Martyna Ostrowska klasa IIA
|
|
| Zmieniony ( 09.12.2008. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|


W mikołajkowy wieczór częstochowscy siatkarze wygrali w hali Polonia z ekipą Delecty Bydgoszcz. Rozegrali bardzo dobre spotkanie. Drużyna przeciwna nie zdołała urwać nawet jednego seta. Było to dobre przetarcie przed najbliższym spotkaniem w Lidze Mistrzów.