Strona główna arrow Koła i zajęcia pozalekcyjne arrow Członkowie Klubu Podróżnika odwiedzili Kraków

Warning: opendir(images/stories/krakow) [function.opendir]: failed to open dir: No such file or directory in /home/easy6766/domains/vmickiewicz.pl/public_html/_jgfw_/jgfw.php on line 686
Członkowie Klubu Podróżnika odwiedzili Kraków Drukuj Email
Wpisał: Emilia Łobodzińska klasa IIB   
17.06.2008.

Image Dnia 10 czerwca odbyła się wycieczka do Krakowa, która została zorganizowana przez członków Klubu Podróżnika pod opieką pani mgr Aleksandry Kielichowskiej. Uczestnikami byli także uczniowie, którzy nie należą do naszego stowarzyszenia oraz pani mgr Krystyna Kosel i mgr Żaneta Soduła.

Zdjęcia już dostępne na naszym portalu!!!

 

Pogoda dopisywała, dlatego też wszyscy byliśmy bardzo zniecierpliwieni i nie mogliśmy oprzeć się wrażeniu, iż nasza podróż ciągnie się w nieskończoność. Oczywiście wynikało to z naszej ciekawości i chęci poznania tego niezwykłego miasta. Nam, uczniom, została powierzona rola przewodników, wobec tego ciążyła na nas spora odpowiedzialność. Jako pierwszy zwiedziliśmy Barbakan i ulicę Floriańską.

Barbakan, którego wcześniejszą funkcją była obrona, stał się miejscem ekspozycji różnorodnych wystaw lub służy jako arena walk sportowych. Następnie ulicą Floriańską przeszliśmy pod Kościół Mariacki. Zaskoczeniem dla wszystkich był fakt, że wcześniej na miejscu obecnego Placu Mariackiego - znajdował się przykościelny cmentarz. Następnie przeszliśmy pod pomnik Adama Mickiewicza - patrona naszej szkoły, który znajduje się zaraz przy Sukiennicach.

Sukiennice podlegały przez wieki wielu przemianom, dlatego ich obecny kształt w niczym nie przypomina dawnych Sukiennic. Potem podeszliśmy pod Kościół św. Wojciecha, dzięki któremu mogliśmy poznać romański styl budowli. Kolejnym celem naszej wycieczki było Collegium Maius, do którego doszliśmy ulicą św. Anny.

Collegium Maius to najstarszy budynek Akademii Krakowskiej. Obecnie znajduje się w nim Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego. W sąsiedztwie Collegium Maius położony jest Kościół św. Anny, który jest kościołem akademickim UJ. Uchodzi za jedną z najpiękniejszych budowli barokowych w Polsce. Następnie ulicą Gołębią przeszliśmy do Collegium Novum. Po pierwszej części zwiedzania mieliśmy czas wolny na odpoczynek. Mnogość kawiarenek na ulicy Brackiej pozwoliła nam spróbować tamtejszych specjałów (zapewniamy: lody to – delicje!).

Jako, że największe zainteresowanie wzbudził w nas Uniwersytet Jagielloński, zdecydowaliśmy się skierować w jego kierunku. Tam też poznaliśmy dwóch sympatycznych i uczynnych studentów, którzy oprowadzili nas po gmachu Collegium Novum i przybliżyli nam codzienność krakowskich żaków.

Następnie zebraliśmy się pod pomnikiem Adama Mickiewicza, by już wszyscy razem kontynuować zwiedzanie. Upał bardzo doskwierał, ale nie zniechęciło nas to do penetrowania zakątków Krakowa. Tym sposobem poznaliśmy ulicę Stolarską, która znajduje się blisko Rynku Głównego, jednak panuje na niej znacznie mniejszy gwar i tłok. Przyznaliśmy razem, że Kraków to kolorowe miasto. Słyszy się tam różne języki, widzi przedstawicieli wszystkich ras świata, a pomimo to zachowuje swoją niepowtarzalną aurę, czym niewątpliwie ujmuje. Ludzie są życzliwi, uśmiechnięci, nigdzie się nie śpieszą. Nowoczesność doskonale komponuje się tam z zabytkowymi kamienicami i tradycją. Powinniśmy być z niego dumni.

W czasie zwiedzania odwiedziliśmy również Kazimierz - dzielnicę, którą otacza atmosfera tajemniczości, gdyż miejsce to ma swój charakterystyczny klimat. Idąc ulicą Miodową dotarliśmy do pierwszego punktu naszej wędrówki po Kazimierzu - Synagogi Tempel, zwanej także Synagogą Postępową, powstałej w latach 1860-62. W odróżnieniu od innych synagog, tu kazania wygłaszane były po polsku oraz nie wyodrębniano osobnych miejsc dla kobiet i mężczyzn.ęłęó Gmach ten zachwycił nas niesamowitym nastrojem kontemplacji oraz niezwykle zdobionym wnętrzem, które zapierało dech w piersiach. Naprawdę warto tam było zajrzeć.

Następnym punktem wycieczki była Synagoga Kupa, do której nie mogliśmy wejść. Mimo tego wysłuchaliśmy o niej krótkiego wykładu. Często zdarzało się, że niektóre synagogi były po prostu zamknięte, co wprawiało nas w złość. Przykładem tego mogą być Synagoga Remuh (oraz Cmentarz Remuh) i Synagoga Poppera.

Jednym z najważniejszych miejsc, które odwiedziliśmy było Muzeum Galicja. Właśnie to miejsce zasługuje na szczególną uwagę, ponieważ istnieje ono po to, by oddać hołd ofiarom holocaustu oraz zrewidować tradycyjne stereotypy dotyczące żydowskiej przeszłości w Polsce, a także pomóc zarówno Polakom jak i Żydom w zrozumieniu własnej historii.

Bardzo poruszyła nas (stała) wystawa muzeum "Śladami Pamięci". Dzięki niej mogliśmy zobaczyć wiele zdjęć oraz przeczytać krótkie biografie zasłużonych, lecz zapomnianych żydowskich postaci. Ponadto w muzeum oprócz sal wystawowych można znaleźć kawiarnię, księgarnię oraz multimedialne centrum edukacyjne. Jeżeli ktoś byłby zainteresowany wykładami, które odbywają się w muzeum to musi zwrócić uwagę na to, że są prowadzone w języku angielskim (zdarzają się też w języku polskim).

Po dużej dawce historii wróciliśmy na Rynek Główny i tam mogliśmy cieszyć się czasem wolnym aż do godziny 18:08, kiedy to nastąpił odjazd pociągu do Częstochowy.

Niestety wszystko co dobre, szybko się kończy. Brakło nam czasu by wszystko zobaczyć. Pozostał niedosyt, dlatego już teraz planujemy powrót.



Przygotowali:

Emilia Łobodzińska
Katarzyna Szewczyk
Patryk Olesiński

Zmieniony ( 17.06.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Portal © 2007 stworzony przez mgr Anetę Salachna - Wszelkie prawa zastrzeżone!