Warning: opendir(images/stories/krakow) [function.opendir]: failed to open dir: No such file or directory in /home/easy6766/domains/vmickiewicz.pl/public_html/_jgfw_/jgfw.php on line 686
| Członkowie Klubu Podróżnika odwiedzili Kraków |
|
|
| Wpisał: Emilia Łobodzińska klasa IIB | |
| 17.06.2008. | |
|
Zdjęcia już dostępne na naszym portalu!!!
Pogoda
dopisywała, dlatego też wszyscy byliśmy bardzo zniecierpliwieni i nie mogliśmy
oprzeć się wrażeniu, iż nasza podróż ciągnie się w nieskończoność. Oczywiście
wynikało to z naszej ciekawości i chęci poznania tego niezwykłego miasta. Nam,
uczniom, została powierzona rola przewodników, wobec tego ciążyła na nas spora
odpowiedzialność. Jako pierwszy zwiedziliśmy Barbakan i ulicę Floriańską.
Barbakan,
którego wcześniejszą funkcją była obrona, stał się miejscem ekspozycji
różnorodnych wystaw lub służy jako arena walk sportowych. Następnie ulicą
Floriańską przeszliśmy pod Kościół Mariacki.
Zaskoczeniem dla wszystkich był fakt, że wcześniej na miejscu obecnego Placu
Mariackiego - znajdował się przykościelny cmentarz. Następnie przeszliśmy pod pomnik Adama Mickiewicza - patrona
naszej szkoły, który znajduje się zaraz przy Sukiennicach.
Sukiennice podlegały przez wieki wielu
przemianom, dlatego ich obecny kształt w niczym nie przypomina dawnych
Sukiennic. Potem podeszliśmy pod Kościół
św. Wojciecha, dzięki któremu mogliśmy poznać romański styl budowli.
Kolejnym celem naszej wycieczki było Collegium
Maius, do którego doszliśmy ulicą
św. Anny.
Collegium
Maius to najstarszy budynek Akademii Krakowskiej. Obecnie znajduje się w nim Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego. W
sąsiedztwie Collegium Maius położony jest Kościół św. Anny, który jest
kościołem akademickim UJ. Uchodzi za jedną z najpiękniejszych budowli
barokowych w Polsce. Następnie ulicą
Gołębią przeszliśmy do Collegium
Novum. Po pierwszej części zwiedzania mieliśmy czas wolny na odpoczynek. Mnogość kawiarenek na ulicy Brackiej pozwoliła nam spróbować
tamtejszych specjałów (zapewniamy: lody to – delicje!).
Jako,
że największe zainteresowanie wzbudził w nas Uniwersytet Jagielloński, zdecydowaliśmy się skierować w jego
kierunku. Tam też poznaliśmy dwóch sympatycznych i uczynnych studentów, którzy
oprowadzili nas po gmachu Collegium Novum i przybliżyli nam codzienność
krakowskich żaków.
Następnie
zebraliśmy się pod pomnikiem Adama Mickiewicza, by już wszyscy razem
kontynuować zwiedzanie. Upał bardzo doskwierał, ale nie zniechęciło nas to do
penetrowania zakątków Krakowa. Tym sposobem poznaliśmy ulicę Stolarską, która znajduje się blisko Rynku Głównego, jednak panuje na niej znacznie mniejszy gwar i tłok.
Przyznaliśmy razem, że Kraków to kolorowe miasto. Słyszy się tam różne języki,
widzi przedstawicieli wszystkich ras świata, a pomimo to zachowuje swoją
niepowtarzalną aurę, czym niewątpliwie ujmuje. Ludzie są życzliwi,
uśmiechnięci, nigdzie się nie śpieszą. Nowoczesność doskonale komponuje się tam
z zabytkowymi kamienicami i tradycją. Powinniśmy być z niego dumni.
W
czasie zwiedzania odwiedziliśmy również Kazimierz
- dzielnicę, którą otacza atmosfera tajemniczości, gdyż miejsce to ma swój
charakterystyczny klimat. Idąc ulicą
Miodową dotarliśmy do pierwszego punktu naszej wędrówki po Kazimierzu - Synagogi Tempel, zwanej także Synagogą Postępową, powstałej w latach 1860-62. W odróżnieniu od innych
synagog, tu kazania wygłaszane były po polsku oraz nie wyodrębniano osobnych
miejsc dla kobiet i mężczyzn.
Gmach ten zachwycił nas niesamowitym nastrojem kontemplacji oraz niezwykle zdobionym
wnętrzem, które zapierało dech w piersiach. Naprawdę warto tam było zajrzeć.
Następnym
punktem wycieczki była Synagoga Kupa,
do której nie mogliśmy wejść. Mimo tego wysłuchaliśmy o niej krótkiego wykładu.
Często zdarzało się, że niektóre synagogi były po prostu zamknięte, co
wprawiało nas w złość. Przykładem tego mogą być Synagoga Remuh (oraz Cmentarz
Remuh) i Synagoga Poppera.
Jednym
z najważniejszych miejsc, które odwiedziliśmy było Muzeum Galicja. Właśnie to miejsce zasługuje na szczególną uwagę,
ponieważ istnieje ono po to, by oddać hołd ofiarom holocaustu oraz zrewidować
tradycyjne stereotypy dotyczące żydowskiej przeszłości w Polsce, a także pomóc
zarówno Polakom jak i Żydom w zrozumieniu własnej historii.
Bardzo
poruszyła nas (stała) wystawa muzeum
"Śladami Pamięci". Dzięki niej mogliśmy zobaczyć wiele zdjęć oraz
przeczytać krótkie biografie zasłużonych, lecz zapomnianych żydowskich postaci.
Ponadto w muzeum oprócz sal wystawowych można znaleźć kawiarnię, księgarnię
oraz multimedialne centrum edukacyjne. Jeżeli ktoś byłby zainteresowany
wykładami, które odbywają się w muzeum to musi zwrócić uwagę na to, że są
prowadzone w języku angielskim (zdarzają się też w języku polskim).
Po dużej
dawce historii wróciliśmy na Rynek
Główny i tam mogliśmy cieszyć się czasem wolnym aż do godziny 18:08, kiedy
to nastąpił odjazd pociągu do Częstochowy.
Niestety
wszystko co dobre, szybko się kończy. Brakło nam czasu by wszystko zobaczyć.
Pozostał niedosyt, dlatego już teraz planujemy powrót.
Przygotowali:
Emilia Łobodzińska |
|
| Zmieniony ( 17.06.2008. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|



Dnia
10 czerwca odbyła się wycieczka do Krakowa, która została
zorganizowana przez członków Klubu
Podróżnika pod opieką pani mgr Aleksandry
Kielichowskiej. Uczestnikami byli także uczniowie, którzy nie należą do
naszego stowarzyszenia oraz pani mgr Krystyna
Kosel i mgr Żaneta Soduła.