| Spotkanie z Thomasem Oliphantem |
|
|
| Wpisał: mgr Marzanna Gromotowicz | |
| 15.03.2008. | |
|
Fragment zaproszenia: Tom Oliphant zaczął pracować dla Boston Globe w 1968 roku. Był przez lata głównym korespondentem w Waszyngtonie a opisał w sumie 10 prezydenckich kampanii wyborczych. Nie zajmował się tylko tematyką polityczną, był też jednym z trzech redaktorów, którzy w ramach specjalnego raportu opisali wstrząsający proces desegregacji w bostońskich szkołach, za co otrzymali wspólnie Nagrodę Pulitzera w 1975 r. Został nagrodzony przez Amerykańskie Stowarzyszenie Redaktorów Prasowych. Występował w wielu amerykańskich programach telewizyjnych: "'Nightline", "The News Hour with Jim Lehrer", "Face The Nation", "The Today Show", "Good Morning America" oraz "CBS This Morning." Został uznany przez Washington Magazine za jednego z dziesięciu najlepszych dziennikarzy politycznych i jednego z 50 najbardziej wpływowych w Waszyngtonie.
W 1989 rozpoczął karierę publicystyczną a jego felietony ukazywały się dwa razy w tygodniu aż do 2005 r., kiedy to przeszedł na dziennikarską emeryturę. Natychmiast zajął się pisaniem książki, o jakiej marzył: Praying for Gil Hodges, gdzie opisał mistrzostwa Amerykańskiej Ligi Baseballa w 1955 r. i uwielbianą przez swoją rodzinę drużynę Brooklyn Dodgers.
The Boston Globe jest czołową gazetą Nowej Anglii, mającą na swoim koncie 19 Nagród Pulitzera. W 2007 roku redakcja została wyróżniona za dziennikarstwo krajowe. Gazeta wychodzi w nakładzie ponad 385 000, a wydanie niedzielne - ponad 585 000. Właścicielem jest The New York Times Company.
Thomas Oliphant odkąd ukończył Uniwersytet Harwarda w 1967 roku śledzi uważnie przebieg wyborów prezydenkich w Stanach Zjednoczonych. W wystąpieniu swoim zwrócił uwagę na wagę obietnic kandydatów. Wspomniał między innymi o historii związanej z wyborami w 1968 roku, w których wystartował Richar Nixon. Do historii przeszło już jego stwierdzenie, że : "new leadership will end the war". Ta swoista obietnica, sekret, nie uszczegółowiony w czasie kampanii wyborczej miał się okazać konkretem już w roli Nixona, jako wybranego przez naród amerykański prezydenta. Jak było naprawdę - zainteresowani znają odpowiedź. Uczestnicy konferencji nie wyszli z niej z konkretną wiedzą, kto zostanie 44 prezydentem Stanów Zjednoczonych. Jest to nadal tajemnica, która budząc wiele emocji wywołuje niekończące się dyskusje. Thomas Oliphant podkreślił, że każdy analityk polityczny powinien być pozbawiony emocji. Musi odłożyć na bok ewentualne sympatie, czy antypatie polityczne i ze zdrowym rozsądkiem rozważać wszystkie możliwości. A takich w przypadku amerykańskich wyborów prezydenckich jest wiele. "To wielkie wyzwanie dla narodu amerykańskiego" - podkreślił w swoim wystąpieniu i "równie wielka odpowiedzialność". Odpowiadając na pytanie dotyczące różnic rywalizujących ze sobą kandydatów z Partii Demokratycznej, stwierdził, że takowych nie ma, a fascynacja wyścigiem do fotela prezydenckiego Hillary Clinton i Baracka Obamy opiera się na znanym nazwisku i zupełnie nowej twarzy. Prawdą jest, że Ameryka potrzebuje 'fresh face', aby sprostać wyzwaniom stawianym przez zarówno potrzeby polityki wewnętrznej, jak i zagranicznej. Powstaje zatem pytanie, czy i jeśli tak to na ile starczy zaufania do nowych ludzi, twarzy. Czy znane nazwisko wystarczy by przekonać do siebie chcących zmian? Jak zatem zachowają się wyborcy, czy postawią na nazwisko, nowe, czy wiek? A że są to wybory skądinąd niezwykłe, bo szansa prezydentury otwiera się po raz pierwszy przed kobietą, a także czarnym, nie wspominając już o najstarszym w historii kandydacie z Partii Republikańskiej - John McCain ... wszystko może się zdarzyć. Tajemnica póki co obowiązuje, a nam pozostaje nadzieja, że ten wybór który nastąpi będzie tym najlepszym. Na koniec spotkania Thomas Oliphant wyraził zadowolenie, że w naszej szkole uczniowie interesują się tematyką międzynarodową, a zwłaszcza kulturą amerykańską. Słowa, które nam osobiście dedykował zamieścimy, jako cenną pamiątkę w naszej Kronice Szkolnej. mgr Marzanna Gromotowicz
|
|
| Zmieniony ( 17.03.2008. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|


14 marca w siedzibie Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych w Warszawie odbyło się spotkanie z Thomasem Oliphantem, publicystą i komentatorem politycznym dziennika The Boston Globe. Temat spotkania The promise of a change and the U.S. presidential elections: between popular expectations and prospects for fulfillment wywołał duże zainteresowanie i żywą dyskusję.