| Trzy punkty w Jastrzębiu! |
|
|
| 11.02.2008. | |
AZS Częstochowa w wielkim meczu pokonała Jastrzębski Węgiel 3:1. Była to nie lada niespodzianka, ponieważ w ostatnich spotkaniach drużyna nie prezentowała najlepszej gry.
Nikt nie spodziewał się, że podopieczni Radosława Panasa odrodzą się akurat w Jastrzębiu, gdzie każda drużyna ma utrudnione zadanie. Mała i ciasna hala często sprawia, nawet najlepszym, kłopoty. Nasi zawodnicy mimo tego poradzili sobie wyśmienicie i po czterech setach mogli cieszyć się z wygranej.
Na boisku od początku spotkania pojawił się Andrzej Stelmach. Trener ani razu nie musiał dokonywać zmiany na pozycji rozgrywającego, ponieważ zaprezentował się on bardzo dobrze. Paweł Woicki cały mecz spędził w kwadracie dla rezerwowych, ale każde zagranie przeżywał bardziej niż jego koledzy na parkiecie.
Gra obu zespołów była wyrównana. Jednak to częstochowscy siatkarze w najważniejszych chwilach kończyli piłki i zdobywali cenne punkty. Jedynie w trzecim secie na przewagi wygrało Jastrzębie. Nie przeszkodziło im w tym nawet ukaranie Nikolaya Ivanova żółtą kartką. W czwartej partii kiedy wszyscy jastrzębscy kibice marzyli już o tie- breaku, akademicy zmobilizowali się i zakończyli mecz.
Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrano Marcina Wikę, który jeszcze kilka sezonów temu zasilał szeregi Jastrzębskiego Węgla.
Jastrzębski Węgiel – AZS Częstochowa 1:3 (23:25, 19:25, 26:24, 23:25)
Składy drużyn: Jastrzębski Węgiel: Murek, Yudin, Jurkiewicz, Ivanov E, Ivanov N., Prygiel, Rusek (libero), Rafa, Czarnowski, Gorzewski, Łomacz AZS Częstochowa: Gierczyński, Wika, Szczerbaniuk, Nowakowski, Stelmach, Billings, Gacek (libero), Wierzbowski, Gradowski |
|
| Zmieniony ( 07.04.2008. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|


AZS Częstochowa w wielkim meczu pokonała Jastrzębski Węgiel 3:1. Była to nie lada niespodzianka, ponieważ w ostatnich spotkaniach drużyna nie prezentowała najlepszej gry.